|
Powrót do Betlejem
znowu jak co roku
wracam do Betlejem
do niebieskookiej
Maryi z Dzieciątkiem
przynoszę w węzełku
bliskich serc opłatki
z nadzieją by żaden
nie został zgubiony
ponownie też niosę
całoroczne troski
razem z marzeniami
bezładnie zmieszane
Ona wszelki smutek
jako dar przyjmuje
i w świetlistej dłoni
przeistacza każdy
w szafir zapomnienia
a Dziecię uśmiechem
może jedno z marzeń
choć w maleńką miłość
prawdziwą przemieni
i znów pełen wiary
z pustym już tobołkiem
przyklękam w kąciku
za wiernym osiołkiem
|